piątek, 4 maja 2012

czas nie leczy ran.

Podobno czas leczy rany. Zupełnie się z tym nie zgadzam.. wiemy,że tak łatwo nie jest zapomnieć o osobie,którą straciłeś. Co z tego,że mijają dni,miesiące jak Ty czujesz się tak samo po tej stracie jak za pierwszym razem. Tak samo cierpisz i tak samo Cię boli.. Chociaż ze wszystkich sił chciałbyś zapomnieć i o to walczysz to nie potrafisz. Myśli same przychodzą i często próbujesz czym innym się zająć żeby chociaż przez chwilę przestać myśleć. Ale co z tego ? jak zaraz znów to powraca. Nie umiesz wyrzucić ze swojego życia osoby,która była dla Ciebie tak ważna i tyle Ci dała.. Chociaż nie zawsze było między Wami kolorowo to i tak często wspominasz te najlepsze chwile. Już zupełnie zapominasz o tych złych.. Tęsknisz za tymi dobrymi wspomnieniami i dużo byś dał żeby to powróciło. Wracasz do nich chociaż wiesz,że nie powinieneś bo jak masz zapomnieć skoro ciągle przywołujesz wspomnienia ? W tym przypadku najlepiej by było jakby dało się wymazać myśli i wspomnienia. Żebyś nie czuł nic,kompletnie nic po prostu pustkę.. wtedy byś nie wiedział ile łączyło Cię z jakąś osobą. Wiesz,że jedyne co musisz teraz zrobić to zapomnieć. Nie możesz ciągle się męczyć i musisz wszystko zrobić aby osoba stała Ci się obojętna tak jak Ty stałaś się już dawno obojętna dla niej. Mimo wszystko masz tą cholerną nadzieję,że gdzieś tam może kiedyś zapomnisz albo wszystko się naprawi,los znowu postawi Was na tej samej drodze i znowu zagości w Twoim życiu. Co z tego,że również powrócą złe chwile,ale będziesz miała pewność że jest w Twoim życiu. A ty chcesz,żeby po prostu była,nic więcej. Wiesz,że sytuacja może się powtórzyć i znowu możesz przez nią cierpieć tak samo albo jeszcze bardziej,ale nie zwracasz na to uwagi. Tęsknisz za tym co było kiedyś i wiele byś dał,żeby to wszystko powróciło.. Kiedy masz już tą cholerną nadzieje zaraz pomyślisz i nabiera Cię zwątpienie. Bo przecież jakby miało być dobrze to już by dawno było. Często chciałbyś cofnąć czas chociaż wiesz,że to nie możliwe. Życie toczy się bez względu na to co zyskamy czy tracimy. Czasami nie mamy już sił,ponieważ w jednej chwili może zawalić nam się cały świat,ale to nic nie zmieni. Często zadajesz sobie pytanie 'co by było gdyby?' i milion innych pytań na które tak naprawdę nie znasz odpowiedzi..Chciałbyś mieć wehikuł czasu może po to żeby coś naprawić,albo nie przeżyć tego żeby później tak nie cierpieć albo może po prostu żeby to wszystko spotkało Cię jeszcze raz ?
Często zastanawiasz się nad tym,że jakbyś pierwszy się odezwał to może by się wiele zmieniło? Ale mimo tego,że cierpisz to nie zrobisz tego bo jesteś w 100% pewny,że dla drugiej osoby jesteś już obojętny więc dlaczego ma mi zależeć ? myślisz,że się będziesz narzucać i po prostu rezygnujesz. Myślisz,że to ta druga osoba powinna zrobić pierwszy krok i wciąż czekasz aż to nadejdzie. Tylko,że ta osoba może sobie pomyśleć to samo i do tego może nigdy nie dojść. Wiesz,że już dawno powinieneś wymazać osobę z życia,która Cię tak zraniła ale wiesz,że nie potrafisz żyć bez niej. Co z tego,że nie ma jej w Twoim życiu jak jest ona w Twojej głowie i zawsze będzie. Pozostaje Ci więc cierpieć w nieskończoność...








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz